"Przegląd": Młode dyrygentki, czyli... muzyczny testosteron

June 13th, 2008
Jestem tyranem i despotą – przyznaje Iwona Sowińska – młoda dyrygentka, która dała się ostatnio poznać, prowadząc znakomicie orkiestrę, chór i solistów Opery Krakowskiej podczas premiery "Damy Pikowej" Czajkowskiego. Takiego dynamitu wykrzesanego z batuty mógłby jej pozazdrościć niejeden starszy i bardziej doświadczony dyrygent mężczyzna.

Posty powiązane:
  Tymoszenko: Juszczenko wypowiedział wojnę
  Bruni-Sarkozy żąda odszkodowania za sprzedaż toreb z jej nagim zdjęciem
  "Fakt" ma zapłacić Joannie Brodzik 150 tys. zł
  Nowa telewizja TVN Warszawa
  Czabański ma rozmawiać z MSP na temat abonamentu
  "Jeśli Obama zostanie wybrany, Izrael coś zrobi"
  "Gazeta Polska": Wojna, jakiej nie było
  "Daily Telegraph": Pin up girl z nożem na facetów
  Dramatyczna akcja ratowania psa przez armię
  "Dzieci, spluwy i Jezus. Jasna Cholera!" - wojna kulturowa wokół Sary Palin